Twórca bitcoina genialnym programistą, bossem narkotykowym i mordercą?

Kwestia autorstwa bitcoina, stworzonego przez anonimowego Satoshiego Nakamoto, jest jedną z najbardziej nurtujących tajemnic ostatnich lat, szczególnie w świecie technologii. Hipotez co do potencjalnej tożsamości genialnego twórcy pierwszej kryptowaluty jest wiele – mniej lub bardziej prawdopodobnych, opartych na teoriach spiskowych, a także całkiem solidnie popartych argumentami. Jedna z najnowszych hipotez znajduje się gdzieś pośrodku, z jednej strony wydając się całkowicie nieprawdopodobna, z drugiej zaś dając zbyt wiele niemożliwych do pominięcia koincydencji, aby całkowicie ją zignorować. Chodzi bowiem o Paula Le Rouxa, noszącego wiele pseudonimów, w tym również znamiennie brzmiący „Solotshi”. Le Roux to niezwykle barwna postać, której dotychczasowym życiorysem można by obdzielić przynajmniej kilka osób. Urodzony na terenie dzisiejszego Zimbabwe genialny programista zainteresowany kryptografią, dorabiający się milionów dolarów nielegalnie sprzedając leki na receptę przez internet, zaopatrujący terrorystów w broń palną, stojący na czele kartelu narkotykowego i aktualnie odbywający karę więzienia za zabójstwo sześciu osób. Skąd pomysł na to, że tak barwna i jednocześnie tajemnicza postać, o życiu której wydano nawet książkę (notabene zatytułowaną „The Mastermind”) może stać za stworzeniem kodu źródłowego i white-paperu bitcoina?

Skąd pomysł na to, że Solotshi to Satoshi?

Przypuszczenia, że Paul Le Roux może być twórcą bitcoina mają jedno ze swoich źródeł w rozprawie sądowej, w której pozwanym jest człowiek podający się właśnie za Satoshiego Nakamoto – nie kto inny, jak Craig Wright. Kontrowersyjny promotor Bitcoin SV (BSV) został pozwany przez rodzinę Davida Kleimana, zmarłego w 2013 r. eksperta od cyberbezpieczeństwa, współpracującego z Wrightem, który notabene przez niektórych również podejrzewany jest o bycie autorem pierwszej kryptowaluty. Wright współpracował z Kleimanem i, wg oskarżeń rodziny, po jego śmierci przejął i zdefraudował należące do Kleimana dyski twarde z zaszyfrowanymi BTC wycenianymi na astronomiczną sumę przekraczającą 10 mld dolarów (ponad dwa razy więcej niż wynosi kapitalizacja Bitcoin SV).

 
Guarium
 

Ciągnąca się od dłuższego czasu rozprawa obfituje w rozmaite zwroty akcji i mniej lub bardziej zadziwiające dowody przedstawiane przez obie strony. Jednym z nich był tzw. „Dokument 187” zaprezentowany przez obrońcę Wrighta, w którym ten przekonuje, że jest autorem BTC i przejęte środki są jego własnością. Jednak dowody, które mogłyby potwierdzić tę tezę zawierają wrażliwe informacje na temat zaangażowania Wrighta w ujęcie i umieszczenie w więzieniu osób ze świata przestępczego, co mogłoby zagrozić jego bezpieczeństwu. Dokument został zredagowany tak, że nazwiska owych kryminalistów zostały zamazane. Niestety, osoba która przygotowywała dokument zapomniała o jednym z przypisów, w którym znajdował się odnośnik do życiorysu Le Rouxa na Wikipedii oraz do artykułu na jego temat w dzienniku Daily Mail.

Co się stanie gdy wszystkie bitcoiny zostaną już wydobyte?

Ponad 83 procent wszystkich bitcoinów zostało już wydobytych. Ponad 99 procent zostanie wydobyte do 2040 roku. Więc co się stanie, gdy wszystkie bitcoiny zostaną wydobyte?

Bitcoin ma ograniczoną ilość 21 milionów bitcoinów

Jedną z kluczowych cech Bitcoin jest ograniczona ilość zasobów na poziomie 21 milionów bitcoinów. Oznacza to, że jest całkowicie niemożliwe wydrukowanie z powietrza, tak jak waluty fiat, co czyni z niego walutę deflacyjną z natury.

Niedobór Bitcoin również napędza jego wartość. Jednak ponieważ Bitcoin jest podtrzymywany przez sieć górników, którzy są wynagradzani w nagrodach blokowych, wiele osób zastanawia się, co się dzieje, gdy wszystkie bitcoiny zostaną wydobyte?

Co zrobią górnicy, gdy osiągnięty zostanie 21-milionowy hard-cap? Jak będą zarabiać na życie i co zachęci ich do zapewnienia bezpieczeństwa sieci? Krótka odpowiedź to opłaty transakcyjne.

 
Cloud Token
 

Obecnie, gdy tworzony jest nowy blok, górnicy otrzymują nagrodę blokową, która zawiera zarówno nowo wybite bitcoiny, jak i opłaty transakcyjne. Ta nagroda zachęca górników do właściwego zachowania i ochrony sieci.

Czy po wydobyciu wszystkich bitcoinów górnicy będą musieli polegać wyłącznie na opłatach transakcyjnych, czy to wystarczy, aby pozostać finansowo na plusie? Jeśli nie, czy może to doprowadzić do zmniejszenia się ilości górników, którzy centralizowaliby i potencjalnie załamaliby sieć? Nie według badań Interchange and Awe and Wonder.

Phil Konieczny stawia na Celer Network – kryptowaluty na czerwiec

30 maja bieżącego roku na kanale YouTube Phila Koniecznego ukazał się ciekawy materiał zatytułowany „Kryptowaluty na CZERWIEC – moja czerwona strategia inwestycyjna”. Autor omawia w nim projekt Celer Network, przyjrzyjmy się mu bliżej.

Według opisu zamieszczonego na oficjalnej stronie, Celer Network jest zaawansowaną platformą skalowania warstwy 2, służącą do tworzenia łatwych w użyciu, szybkich, tanich oraz bezpiecznych blockchainowych aplikacji.

Celer okiem Koniecznego

W swoim materiale YouTuber mówi o tym, że już od pewnego czasu był zainteresowany owym projektem, miał zamiar nagrać o nim materiał, jednak zbyt długo się do tego zbierał. Gdy 20 maja cena Celera wzrosła o ponad 100% Konieczny ubolewał nad tym, że nie wykorzystał okazji.

Autor nagrania wspomina również, iż miał pewne obawy związane z owym projektem. Pomimo tego, że analiza techniczna była przygotowana jeszcze przed jego nagłym wzrostem, a sam Celer budził spory potencjał, Konieczny nie zdecydował się jednak, na pociągniecie tego dalej.

Nowy coin Facebooka przestaje być tylko plotką

Amerykańska agencja Commodity Futures Trading Commission (CFTC) prowadzi rozmowy z Facebookiem, na temat zbliżającej się premiery słynnego stablecoina facebookowego.  

GlobalCoin już niedługo wejdzie na rynek 

Facebook próbuje ponoć rozwiązać pewne kwestie prawne związane z wprowadzeniem aktywa na rynek, i jednocześnie to ułatwić. GlobalCoin zostanie prawdopodobnie wprowadzony w przyszłym roku. 

Jesteśmy bardzo zainteresowani lepszym zrozumieniem tych właśnie kwestii prawnych – powiedział przewodniczący CFTC, J. Christopher Giancarlo. 

 Dodał również, że nie złożono jak na razie żadnego wniosku o wsparcie prawne projektu.  

 
 

Facebook wywołał spore zamieszanie wokół swoich planów GlobalCoin. Różne źródła przyglądają się wciąż globalnej sieci płatności, obejmującej zarówno platformę mediów społecznościowych, jak i siostrzane firmy Whatsapp i Instagram. 

Użytkownicy będą mogli wysyłać sobie nawzajem środki, a także dokonywać zakupów w aplikacji. 

Pod koniec maja CFTC ogłosiło, że kierownictwo Facebooka prowadzi podobne wstępne rozmowy z amerykańskimi giełdami kryptowalutowymi, Coinbase i Gemini. Chodzi o wprowadzenie coina na rynek i potencjalne rozwiązania w zakresie płynności.  

Podziel się wpisem:
RSS20
Follow by Email
Facebook0
Facebook
YouTube293
YouTube
LinkedIn
Instagram