ja pół

 

 

Siemka!

Mam na imię Wiesław i chciałbym Ci pokrótce przedstawić moją osobę oraz moje działania w  potocznie zwanym pasywnym e-biznesie. Zarabianiem w Internecie interesowałem się praktycznie zawsze. No..może nie od razu a więc zacznę od początku. Kupując komputer  (niestety wtedy jeszcze nie były to moje pieniądze oraz nie z biznesu internetowego) służył mi głównie do pisania pracy dyplomowej oraz szeroko pojętej “rozrywki” czyli gier, muzyki oraz różnego rodzaju „tworów” ponieważ lubiłem bawić się w programach typu eJay Dance, Techno, FL Studio (mastering audio) oraz Sony Vegas Video, Corel, Pinnacle Studio Plus (obróbka video).

Po skończeniu studiów wiadomo, praca etatowa, założenie rodziny czyli coś co „każdy już ma” lub też „będzie miał” oczywiście w dobrym tego słowa znaczeniu. Pewnego dnia zauważyłem że czas spędzony w Internecie – spędzam nie efektywnie. Doszedłem do wniosku że Internet to nie tylko dobra zabawa , rozrywka ale też…zarabianie. Przechodziłem wszelkie „szczebla” od klikania w reklamy, umieszczania boksów reklamowych na swoich stronach, uploadingu czy też pisania tekstów i sloganów reklamowych (copywriter).  Niestety w całości wygenerowany dochód nie był na tyle satysfakcjonujący na ile bym chciał aby był. Od znajomego dostałem informacje że jest bardzo dobry sposób na inwestycje. Na początku pewnie jak większość z Was podszedłem do tego sceptycznie. Często spotykamy się z opinią że w Internecie ktoś Nas oszukał. Nie będę się rozbijał w szczegóły ale i mnie to nie ominęło. Jest wiele „pokrętnych” osób oraz programów i systemów które żerują na ludzkiej naiwności ale zaryzykowałem

…i tak się zaczęło…

Ważnym elementem “działań” w Internecie jest  dywersyfikacja środków.

Dlaczego?

Ponieważ możemy trafić na program, firmę która z czasem może okazać się nie wypłacalną a więc warto swój kapitał podzielić na kilka wybranych przez siebie projektów aby zminimalizować ryzyko.

Pieniądze z etatu są małe w porównaniu z traconymi fortunami, ale ich znaczenie dla właściciela jest dużo większe. Starsze pokolenie powie Ci że zarabianie w Internecie, to bajka. Spędzanie długich godzin przed ekranem własnego komputera, oznacza dla nich tylko jedno – znowu gra w jakieś głupawe gierki, wziąłby się w końcu do roboty. Starsze pokolenie nie rozumie, że zarabianie przez internet jest w dzisiejszych czasach jednym z najpewniejszych sektorów na rynku pracy. Dlaczego wiec nie dorobić sobie poprzez Internet dodatkowej premii a być może drugiej wypłaty? Te narzędzia są dostępne dla każdego 24 godziny na dobę. Piszę to również po to aby udowodnić niedowiarkom, że zarabianie w Internecie to nie jest żaden mit!  Trzeba tylko wiedzieć, jak i gdzie lokować swoje pieniądze oraz przede wszystkim nie nastawiać się na zbijanie fortuny w ciągu jednej nocy. Coraz więcej osób “uwolnia” się od etatu i pracuje niezależnie w porach dla siebie dogodnych i umiejscowionych w przytulnym  „biurze”…czyli… swoim pokoju. Wspaniałe prawda?…Wstajesz sobie z rana, „odpalasz” komputer, parzysz kawkę i sprawdzasz swój stan konta który rośnie z dnia na dzień. MLM, wysoko oprocentowane inwestycje, giełda, Forex, platformy reklamowe, kryptowaluty, bukmachera jest tego cała masa. Wybierz swój profil zarabiania lub zrób tak jak ja i pracuj w projektach które przedstawiam na blogu – działaj, szkoda czasu. Koniecznie pamiętaj również o wyżej już wspomnianej dywersyfikacji ponieważ tak jak zarobić to tak też możemy w nich i stracić.

Nie lubisz lub nie chcesz inwestować swojego kapitału? Ok…nie musisz… ale z pewnością masz jakieś hobby , zamiłowanie na którym dobrze się znasz. Nie sugeruj się tym że książkę , ebooka musi napisać i sprzedać koniecznie ktoś wykwalifikowany z doktoratem, magistrem lub bóg wie czym jeszcze. Możesz sam stworzyć swoje „dzieło” opisać to prostym nie technicznym językiem, zrozumiałym dla każdego w postaci książki elektronicznej i ją sprzedawać. Opcji zarabiania jest wiele, możliwości również i każdy z Nas może się tego podjąć z mniejszym lub większym doświadczeniem.

Pamiętać należy jednak o tym że w przypadku jakiejkolwiek inwestycji trzeba działać z rozsądkiem.


Jeżeli jest inwestycja to zawsze jest też ryzko z nią związane. WIĘCEJ O RYZYKU! – KLIKNIJ!

 

W niedługim czasie planuje dywersyfikacje części zarobionego kapitału w inne projekty celem budowania sobie coraz to większego e-pasywnego zarabiania. Jeżeli jesteś zainteresowany zarabianiem w tego typu firmach – Zapraszam do KONTAKTU! Pogadamy, wypijemy wirtualnego “browara” a jak będziesz chciał to wymienimy się kontaktami.

 

Pozdrawiam Serdecznie życząc Wszystkim wielu sukcesów w e-zarabianiu. Na koniec dodam że tak naprawdę każdemu życzę Zdrowia. Tak… Zdrowia bo jak będzie zdrowie to będzie też cała reszta z pieniążkami włącznie. 

Informacja prawna

Blog e-pasywnezarabianie.pl nie jest poradnikiem inwestycyjnym a wszelkie załączniki, wpisy  przygotowano wyłącznie w celach informacyjnych. Podane informacje: nie stanowią rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych lub ich emitentów lub wystawców, nie stanowią oferty zbycia lub nabycia wymienionych w nich instrumentów finansowych, nie stanowią podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania jakiegokolwiek zobowiązania . Informacje zawarte na blogu oraz załącznikach oparte są na danych uzyskanych z ogólnie dostępnych źródeł , nie gwarantują osiągnięcia jakichkolwiek rezultatów i właściciel bloga nie ponosi odpowiedzialności za skutki powstałe w wyniku wykorzystania informacji zawartych na stronie. Żaden z wpisów na blogu nie daje 100% gwarancji zarobku ani zysku, podobnie jak 100% gwarancji nie daje własny biznes stacjonarny, etat czy działanie zarobkowe w jakiejkolwiek innej postaci.