Około 25 maja 2020, przewidziany jest najbardziej wyczekiwany halving w ostatnim czasie, który dotyczy króla kryptowalut – Bitcoina.

Co to jest halving?

Aby mówić o zmniejszeniu nagrody o połowę (halving) powinniśmy wpierwszej kolejności zrozumieć, w jaki sposób kryptowaluta jest tworzona. Jak zapewne wiesz, w przeciwieństwie do walut FIAT, bitcoin nie jest regulowany przez żaden organ centralny. Innymi słowy, Bitcoin to sieć zdecentralizowana.  Miliony komputerów (tzw. „górników”, ang. miners) na całym świecie pracują nad rejestrowaniem transakcji i weryfikacją ich dokładności w blockchain.

 
 

Mówiąc najprościej, zadaniem górników sieci Bitcoin jest dodawanie nowych bloków informacji do bazy danych powszechnie znanej jako „księga publiczna”. Za ich wysiłki i pokrycie wydatków związanych z wydobyciem sieć nagradza ich właśnie kryptowalutą – bitcoinami (BTC).



BTC doświadczyło pierwszego podziału nagrody w dniu 28 listopada 2012 r. W obu przypadkach nagroda w wysokości 50 monet spadła do 25. BTC zmniejszyła się o połowę po raz drugi 9 lipca 2016 r., kiedy nagroda spadła do 12,5 BTC.

W 2020 r. nastąpi zmniejszenie o połowę nagród w sieci Bitcoin. Nagroda za wydobycie spadnie z 12,5 do 6,25 bitcoinów na blok.

Spowoduje to zmniejszenie rocznej inflacji Bitcoin do 1,8%, przy rocznej inflacji złota utrzymującej się na średnim poziomie 3%. Oznacza to, że po nadchodzącym halvingu bitcoin stanie się rzadszy niż złoto.

Za blokową nagrodę w wysokości 12,5 bitcoinów i czas wydobycia wynoszący 10 minut górnicy generują obecnie 1800 bitcoinów dziennie. Po halvingu 2020 r. liczba ta zostanie zredukowana do zaledwie 900 nowych bitcoinów dziennie.

W momencie halvingu 2020 r. w sumie zostanie wydobytych 18 375 000 bitcoinów. To około 85% ich całkowitej podaży, która, przypomnijmy raz jeszcze, wynosi dokładnie 21 milionów.

Kiedy ten halving?

Oczekuje się, że redukcja nagrody za wydobycie w sieci Bitcoin nastąpi pod koniec maja 2020 r. Należy jednak pamiętać, że o dacie halvingu nie decyduje zwykły kalendarz, ale liczba bloków, które zostały wydobyte dlatego też data, którą podałem we wstępie może okazać się orientacyjna.

 
 

Jak halving wpływał dotychczas na rynek?

Biorąc pod uwagę, że Bitcoin ma dopiero 10 lat, trudno jest mówić o jego historii. Jednakże już teraz identyfikujemy pewne wzorce, na podstawie których można wyciągnąć określone wnioski.

Zwróć uwagę na poniższy wykres. Pokazuje on wyraźnie, że w przypadku dwóch poprzednich podziałów nagrody w sieci Bitcoin, dały one początek wzrostom wartości kryptowaluty:


wzrosty po halvingach

Źródło: tutaj


Jest coś jeszcze. Prawie rok przed każdym dotychczasowym halvingiem zaczynał się kształtować trend wzrostowy. Zgodnie z tym wykresem, połowa 2019 r. będzie punktem wyjścia dla kolejnego zwyżkowego cyklu, gdy rynek zbliża się do długo oczekiwanego halvingu 2020 r.

Należy pamiętać, że halving w sieci Bitcoin jest przydatny nie tylko przy kontroli inflacji. Ta metoda sprzyja również trwałym wzrostom wartości kryptowaluty poprzez zachęcanie górników do pozostawania w sieci przez dłuższy okres czasu. Pomimo faktu, że 83% całkowitej podaży Bitcoina zostało już wydobyte, ostatni bitcoin ma zostać wydobyty dopiero w 2140 roku!

Skoro nagroda spada, to po co dalej kopać?

Jak już zostało wyżej wspomniane, halving wiąże się ze zmniejszeniem o połowę nagrody, jaką górnicy otrzymują za swoją pracę. Jaki zatem wpływ ma tak duża obniżka na działalność górniczą, która de facto stanowi podstawę działania całej sieci?

Faktem jest, że po halvingu górnicy nie wyłączają swoich komputerów. W rzeczywistości moc obliczeniowa zużywana przez sieć Bitcoin pozostała stała. Ale dlaczego?

Jeśli cena Bitcoinów wzrośnie wystarczająco wysoko, aby zrekompensować zmniejszenie nagrody spowodowane jej podziałem, są duże szanse na to, że sytuacja nie ulegnie znaczącym zmianom.

Czy w związku z halvingiem cena bitcoina przekroczy 100 000 $ do 2021?

Oba halvingi, które Bitcoin miał do tej pory, posłużyły jako potężne katalizatory cenowe i były najlepszym czasem w historii do inwestowania w kryptowalutę.

 
LigaBtc
 

Zaraz po pierwszej połowie w 2012 r. cena Bitcoin wzrosła z 12 do 140 dolarów. Kilka tygodni po drugim halvingu w 2016 r. bitcoin rozpoczął rajd, który napędził jego cenę z 582 USD do 20 000 USD.

Dodatkowo, w przypadku dwóch ostatnich halvingów w sieci Bitcoin, wzrosty były napędzane były głównie przez fundusze inwestorów indywidualnych. Tym razem wiele wskazuje na to, że duże instytucje (takie jak Fidelity, NASDAQ i JP Morgan) przygotowują swoją infrastrukturę inwestycyjną Bitcoin na czas halvingu bitcoina.

Myślę, że nie będzie nadużyciem stwierdzenie, że zdają sobie sprawę ze znaczenia halvingu i że będą oferować bitcoina jako opcję inwestycyjną dla swoich milionów klientów.

Historia pokazuje, że halving to swoiste światełko tunelu, które napędza wzrosty. Pytanie, czy tym razem też tak będzie?

Podziel się wpisem:
RSS20
Follow by Email
Facebook0
Facebook
Twitter20
Visit Us
YouTube295
YouTube
LinkedIn
Instagram