Kurs „złotych” kontraktów terminowych znalazł się na poziomie niewidzianym od października 2012 roku. Kruszec jest wyceniany na 1777 USD za uncję. To najwyżej od prawie 7 lat. Tak wysoka cena złota oznacza, że inwestorzy boją się inflacji. Są i inne powody


Cena złota na rekordowych poziomach


 
  
 

Cena złota nie rośnie przypadkiem. Kruszec to niemal synonim „safe haven”, a więc aktywa, które warto mieć w czasie kryzysu gospodarczego. Zresztą teraz zwyżka notowań „żółtego” metalu jest efektem osłabienia dolara.

 
AUVESTA
 

„Przeliczając ceny z Nowego Jorku po bieżącym kursie dolara, złoto w Polsce wyceniane jest na ok. 7 000 zł za uncję. Tymczasem w maju było to nawet 7 452 zł / oz. Rzecz jasna do tej ceny przy zakupie fizycznego złota należy doliczyć koszty bicia i marżę dilerską, w sposób wpływający na uncjową moneta bulionowa do obecnie wydatek rzędu 7,5-8,0 tys. zł”

– tłumaczy na bankier.pl sytuację na rynku Krzysztof Kolany.

Wiemy też, że od połowy kwietnia do grupy ETF-ów inwestujących w złoto napłynęło aż ponad 22 mld dolarów. ETF-y zakupiły w ciągu połowy roku aż 623 tony szlachetnego metalu.


Powody skoku ceny


cena złota

Dlaczego jednak złoto drożeje?

Po pierwsze, inwestorzy nie wierzą już, jak widać, że koniunktura gospodarcza po koronakryzysie szybko powróci do normy, nie mówiąc już o powrocie do wskaźników z zeszłego roku.


Rosja największym potentatem wydobycia złota na świecie?


Rosyjski bank centralny przestał kupować złoto, ale jednocześnie Rosja nadal rozwija swój potencjał wydobywczy. Według prognoz Fitch Solutions do 2029 r. ma wydobywać najwięcej kruszcu na świecie.


Rosja a złoto


rosja złoto

Jak wynika z raportu Fitch Solutions, do 2029 r. produkcja złota w Rosji ma skoczyć do aż 15,5 miliona uncji trojańskich (482,1 tony). Z kolei w tym roku ma sięgnąć  poziomu 11,3 mln uncji (351 ton). W praktyce oznaczałoby to, że mocarstwo odpowiadałaby za 11,6 proc. globalnej produkcji „żółtego metalu”. Dziś jest za 10,6 proc.

 
AUVESTA
 

Eksperci Fitch zauważają, że nowa polityka Rosji została sprowokowana niejako przez sankcje USA. Tłumaczą, że „ryzyko odcięcia rosyjskich banków od dolarowych aktywów oraz trudne relacje z USA skłaniają bank centralny do zwiększania rezerw złota, co przełoży się na silny popyt krajowy”.

Nie chodzi jednak tylko o rywalizację z USA, a także wyścig z Chinami. Państwo Środka obecnie wydobywa 453 tony złota.

„Według obecnych analiz w Państwie Środka „złote moce produkcyjne” będą rosnąć jedynie o 0,2 proc. rocznie – znacznie wolniej niż w poprzedniej dekadzie (3 proc.). Rywalizację z Chinami nawiązać ma też Australia, gdzie prognozowany jest wzrost wydobycia z 363 do 441 ton”

– dodaje bankier.pl.


Nie skupujemy już złota!


Niedawno Centralny Bank Rosji (CBR) postanowił zmienić swoją strategię dot. skupu złota. W kwietniu nie kupił  ani uncji. Tym samym przestał zwiększać swoje rezerwy po raz pierwszy od grudnia 2016 r. Jak wynika z danych World Gold Council, w kwietniu rosyjskie rezerwy spadły wręcz o 400 kg i teraz są na poziomie 2298,7 tony.

– Od 1 kwietnia 2020 r. Centralny Bank Rosji zawiesza zakupy złota na krajowym rynku. Przyszłe decyzje dotyczące zakupów złota będą uzależnione od sytuacji na rynkach finansowym – ogłosił bank w swoim komunikacie, który został opublikowany na stronie internetowej instytucji.

To o tyle ciekawe, że przecież w ostatnich latach to CBR był jednym z największych nabywców na rynku złota. Bank centralny masowe zakupy zaczął po kryzysie lat 2008-2009. Proces trwał dekadę. Efektem było podniesienie stanu rosyjskich rezerw złota z poziomu 500 do blisko 2300 ton.

Podziel się wpisem:
RSS20
Follow by Email
Facebook0
Twitter20
Visit Us
Follow Me
YouTube0
YouTube
LinkedIn
Share
Instagram
0 0 vote
Article Rating