Właściciel giełdy BitBay odpowiada na kontrowersyjny materiał „Superwizjera” TVN24


Odnosząc się do materiału „Superwizjera”, który został opublikowany dnia 27.06.2020 roku na antenie TVN24, a który dot. działalności giełdy BitBay, Sylwestr Suszek został poproszony o komentarz do sprawy


BitBay, „Superwizjer” i TVN


 
  
 

 W związku z publikacją materiału Michała Fuji w „Superwizjerze” TVN oświadczam, że  w ciągu ostatnich trzech miesięcy giełda BitBay, stała się ofiarą bezprawnej prowokacji wymierzonej w osłabienie jej wizerunku. W konsekwencji miało to doprowadzić do upadku bądź przejęcia firmy przez inny podmiot. Dzięki działaniom osłonowym firmy, realizowanym w obszarze bezpieczeństwa jej otoczenia biznesowego ustalono bezsprzeczne fakty, potwierdzone zeznaniami świadków, wskazujące na zbieranie fałszywych materiałów przez Superwizjer TVN – przekazał nam szef giełdy.

 
 

W materiale pojawił się wątek domniemanej łapówki, jaką miał otrzymać dziennikarz tworzący materiał, by w zamian przerwać prace nad reportażem.

– Z naszych ustaleń wynika, że autor materiału posłużył się osobą, którą znał, do tego by zainscenizowała wręczenie Michałowi Fuji korzyści majątkowej przez osobę rzekomo powiązaną z giełdą BitBay. Sytuacja została zaaranżowana na potrzeby przygotowania materiału telewizyjnego Superwizjer TVN, którego celem, z niezrozumiałych dla mnie powodów, stała się firma BitBay. Stanowczo zaprzeczam, by do takiej sytuacji kiedykolwiek doszło, a scena wręczenia korzyści majątkowej była wyłącznie zainscenizowaną prowokacją, w której nikt powiązany z naszą giełdą nie brał udziału. Takie działania są sprzeczne nie tylko z prawem, ale także kodeksem wartości, na których opiera się działalność firmy BitBay – tłumaczy Suszek. – W wyniku wewnętrznego śledztwa, które przeprowadziliśmy we współpracy z firmą detektywistyczną ustalono osobę, która rzekomo miała wręczyć korzyść majątkową Michałowi Fuji. Mężczyzna ten został namówiony przez dziennikarza do odegrania roli w swoistej inscenizacji, której nagranie miało posłużyć do zdeprecjonowania mojej wiarygodności, jak i reputacji samej giełdy BitBay. Wspomniany mężczyzna zdecydował się zeznać prawdę i zostać świadkiem w sprawie wyrażając żal i poczuwając się do odpowiedzialności wobec nieuczciwego zachowania godzącego w dobre imię firmy BitBay – dodaje.


Reakcja szefa BitBay’a


– Tworzenie nieprawdziwych hipotez o negatywnym wydźwięku na temat giełdy BitBay, na których opiera się materiał telewizyjny to bezprawny zamach na giełdę cyfrowych walut. Szkodliwe i nierzetelne z punktu widzenia obiektywizmu dziennikarskiego działania godzą w dobre imię marki, która cieszy się międzynarodową renomą. Tego typu działania skierowane na szkodę firmy są dla nas niezrozumiałe, a z punktu widzenia prawa – karalne. Nie możemy zostać wobec takich praktyk obojętni – opowiada nam dalej szef największej polskiej giełdy kryptowalut.

 
 

Suszek będzie też domagał się od autorów materiału zadość uczynienia.

Podjąłem już stosowne działania prawne w celu ochrony mojego dobrego mojego imienia oraz reputacji giełdy. Będziemy domagać się bardzo dużego zadość uczynienia od autorów reportażu oraz stacji telewizyjnej. Całość pozyskanego zadość uczynienia zostanie przeznaczona na wsparcie działalności Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – tłumaczy.


Materiał TVN24, poniżej:



TVN24 podbija oglądalność kosztem branży kryptowalutowej?!


Materiał wyemitowany w Superwizjerze na antenie TVN24 wywołał ogromne wzburzenie. Reporterzy postawili krzyżyk na branży kryptowalutowej, podpierając się przy tym szeregiem wątpliwych informacji. Główny cios wymierzono jednak w polską giełdę BitBay oraz jej prezesa Sylwestra Suszka…

Podziel się wpisem:
RSS
Follow by Email
Twitter
Visit Us
Follow Me
YouTube
YouTube
LinkedIn
Share
Instagram
0 0 vote
Article Rating