Wiele osób zastanawia się czy dałyby sobie radę przy prowadzeniu  “życia online”. Inne osoby które “gdzieś tam”, “coś tam” słyszały o zarabianiu internetowym spuszczają wzrok z niedowierzaniem bo przecież jak to możliwe ” siedzi przed komputerem, lata po spotkaniach, prezentacjach, robi spotkania w kawiarni, rozmawia z ludźmi” i z tego ma pieniądze? Otóż tak. Komputer w pokoju to nasze biuro. Spotkania to sprzedaż: produktowa i wizerunkowa, w kawiarni rozmawiamy z partnerami biznesowymi lub potencjalnymi klientami, na prezentacjach pokazujemy możliwości firmy, jej produkty, plan marketingowy, zasady pracy. Rozmawiamy też z osobami z otoczenia ponieważ każda branża w jakiejkolwiek formie by nie była potrzebuje – jednostki ludzkiej. Tak było, jest i będzie.

Prosty przykład:

Weźmy np. dowolny “supermarket”. Ma on np. ogromny asortyment w postaci przeróżnych produktów. Często markowych i też tanich.
Czy taki “sklepik” istniałby gdyby nikt go nie odwiedzał i nie interesował tym co ma do zaoferowania? Nie robił w nim zakupów, nie korzystał z promocji?
Pewnie nie. A więc musi być F+P+K czyli Firma- Produkt- Klient. Zasada identyczna jak przy budowie każdego biznesu online.

wiecej info

 
 
Podziel się wpisem:
RSS20
Follow by Email
Facebook0
Twitter20
Visit Us
Follow Me
YouTube0
YouTube
LinkedIn
Share
Instagram
0 0 vote
Article Rating